czwartek, 4 lipca 2013

Recaro Young Profi Plus - Recenzja

Fotelik Young Profi Plus nabyłam już ponad rok temu. Moje dziecko ma obecnie 13 miesięcy i w dalszym ciągu go użytkuje. W tej chwili pełni on funkcję bujaczka. Stoi w mieszkaniu i mała chętnie do niego wchodzi i się buja albo wcina mleczko. Jestem bardzo zadowolona z tego zakupu i gdybym miała ponownie kupić taki fotelik to z pewnością wybrałabym ten produkt ponownie.

Tapicerka 

Nasz fotelik ma kolor dokładnie taki jak na zdjęciu. Użytkowaliśmy go najintensywniej latem, kiedy świeciło ostre słońce. Jako, że nasze dziecko było kolkowe a w tym foteliku było mu wygodnie czasem spędzało w nim całe dnie (wiem, że to niezdrowe ale wtedy mogło spokojnie spać i nie płakało). Tapicerka po ponad roku użytkowania wygląda jak nowa! Jedyne co uległo zużyciu to odblaskowe paseczki, które znajdują się na brzegach siedziska. Nie jest to jednak widoczna wada i trzeba się dokładnie przyglądać albo wiedzieć o tym, aby to zauważyć. Poza tym nic się nie zniszczyło. Fotelik nie wyblakł na słońcu pomimo, że często go użytkowaliśmy w bardzo gorące dni. O dziwo nie jest też w ogóle brudny. Spokojnie można go wyprać (tapicerka jest całkowicie zdejmowana) i wykorzystać dla kolejnego dziecka.

Komfort 

Najlepszym dowodem na to, że fotelik ten jest wygody jest fakt, iż moje dziecko w najgorszych momentach swojego życia (w trakcie kolek) nie chciało z niego wyjść. Cały dzień potrafiła w nim siedzieć. Każda próba wyjęcia jej z fotelika kończyła się strasznym płaczem. Fotelik jest dość miękki i posiada fajną wkładkę redukcyjną. Posiada on również opcję pomniejszenia i powiększenia. Można fotelik zsunąć kiedy dziecko jest małe albo rozsunąć kiedy jest większe. To bardzo fajna opcja. Fotelik jest "ciasny" lub jak kto woli dobrze dopasowany. Zatem zimą, dobrze ubrane większe dziecko może nie czuć się w nim zbyt komfortowo. Z drugiej jednak strony zapewnia to bezpieczeństwo - dobrze trzyma dziecko na zakrętach, nierównościach itp.

Wytrzymałość 

Nie mam porównania z innym fotelikiem dla dzieci 0+  ale ten jest dla mnie bardzo trwały. Nie uległ najmniejszemu zniszczeniu pomimo intensywnego użytkowania. Powiem więcej czasem ja - prawie 57kg wagi usiądę w nim w trakcie zabawy z moim maluchem:)

Baza Iso Fix 

Początkowo wydawała mi się ona bardzo "rozlatana". W momencie, kiedy nie było na niej fotelika tłukła się na wszelkiego rodzaju nierównościach. Niemniej jednak finalnie również jestem z niej bardzo zadowolona. Zakładanie i zdejmowanie fotelika jest bardzo wygodne i nie zajmuje dużo czasu. Kiedy raz musiałam "zamotać" fotelik pasami zrozumiałam, że to dużo bardziej skomplikowane. Fotelik przytwierdzony bazą jest bardzo stabilny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz